Revelation Online

  • Siema, dawno się nie widzieliśmy ewentualnie słyszeliśmy.

    Z tego co pamiętam to po Icarusie właśnie Revelation Online było tą grą w której CiD było najbardziej liczne.

    Chciałem wam opisać a zarazem powiedzieć co się szykuje jakie zmiany, może ktoś zamierza wrócić itd.


    Revelation Online jest praktycznie inną grą niż pamiętacie.


    p2w- jest dalej, jednak nie jest już tak odczuwalne jak to było wcześniej przy capie 69lv, ja jako gracz który nie ląduje kasy w grę spokojnie rywalizuje ze wszystkimi.


    my.com- ogromna zmiana, dużo wartościowych eventów z wartościowymi nagrodami. Z takich ostanich lepszych to

    PVP- Colloseum robienie bg, za osiągnięcie odpowiedniej ilości punktów super nagrody. Przykładowo robisz 500 punktów dostajesz 10 kartek na podbicie od +13 do +16. Robisz kolejne 500 punktów dostajesz Divane Dao ok 30 szt. (wartość ok 900 arumów)


    PVE- Instancje na czas


    Kalendarze z nagrodami za free dodam że bardzo wartościowymi DAO, Backpack, Red Tickety x15 itd.


    Co do samego PVP


    Mamy teraz ImperialWary jest to całkiem nowa mapa gdzie można iść robić sobie questy, problem polega na tym że questy trzeba robić na całej mapie na której po przeciwnej stronie jest drugi serwer który również robi questy, oczywiście bijemy się z nimi. Cały punk kulminacyjny jest w Niedziele między godziną 20 a 22 jest wielka wojna między serwerowa, paradoksalnie mapa i serwery dają radę to udźwignąć.


    Nie wiem czy zachęciłbym do powrotu na Moonsea, potrzeba u powracającego dużej cierpliwości do nadrobienia. Gear nie problem, gorzej wygląda exp postaci oraz exp skilli. Jednakże grając przez Steam macie możliwość grania na całkiem nowym serwerze który jest dodatkowo boostowany przez my.com. Wróciło na niego dużo znanych osób jak GuciGuci, Hinata, Element itd. W sumie grających na serwerze jest ok 500 osób. Pvp nie jest już masowe bardziej techniczne, trzeba wykazać się skillem, na endgame nie ma już takiej różnicy gearu, każdy może zabić każdego. Dlatego zachęcam do sprawdzenia :) nawet 49 poziomu BG startują z automatu.


    Pozdrawiam

    Quebo / Omgsrsly

  • Wydaje mi się, że nie do końca rozumiesz definicje p2w. To, że mycom dodał z łaski swojej eventy pozwalające dogonić tych co płacą grube pieniądze - i to o "dziwszy" w momencie, kiedy gra już umierała - nie zmieni faktu, że gra jest p2w, ani tego w jakim stopniu. Nie myślę, że najlepsi skillowo gracze w RO to p2w, bo mam to w głębokim poważaniu - po prostu, tak pi razy oko jakieś 90% zainteresowanych ludzi tą grą odeszło już grube miechy temu, a to że jakiś odsetek z nich wrócił - to ich sprawa, posucha na rynku jest. Czyli łącznie ma... 1,5k osób ma Revelation... No.. Może pochwalić się takim wynikiem jak Bless - czyli słabym XD Notabene to w sumie troche smutne, że Aion przez steama ma wincyj niż RO na stimie.

    Robienie pseudo hejterskiego nacisku w stronę casualizmu jest po prostu zbędny i słaby. Jak już komuś się RO znudziło to przez to, iż gierka była monotonna w dużej mierze (daily/weekly, ta sama spiewka co tydzien), a nie przez bycie casualem xD Chociaż to też swojego dolewało na początku, kiedy p2winy było czuć aż nadto :> Imo troche to wszystko zalatuje lekkim byciem fanbojem i nie potrafieniem zbyt obiektywnie spojrzeć na całość jaką zaprezentowało mycom.

  • Ale powtarzam, Twoja opinia nie może być obiektywna skoro Twój gamestyle nie pozwolił Tobie w pełni zobaczyć możliwości tej gry. Hejcisz ja z zasady, chociaż w sumie w swojej wypowiedzi napisałaś że RO to codzienna monotonia. Widocznie oparłaś swoją wiedzę na robieniu codziennych daily i łowieniu rybek. Zresztą mnie ostrzegano że Tobie żadne mmo nie pasuje i po góra miesiącu z nich odchodzisz "bo jest słabe". Wiesz to tak jak byś miała partnera który może max 2 minuty i na podstawie tego stwierdziła że seks jest ogólnie beznadziejny i nie warto go uprawiać. Jeżeli chodzi o p2w to większe jest chociażby w Aionie, BnSie i wielu innych grach. A 1500 osób daje możliwość całkiem fajnej zabawy, zarówno pve i pvp. Gry darmowe dają Ci wybór albo płacisz i masz szybciej albo farmisz i masz prawie tak samo szybko. W przypadku dzisiejszego RO tak to właśnie wygląda.

  • Niestety porównanie które rzuciłeś, wyklucza CIę z jakiegokolwiek poważnego podejścia do dyskusji :') Musiało mocno zaboleć to co napisałam najwidoczniej.

    PS1. Nigdy nie łowiłam rybek w RO
    PS2. Pasują mi różne MMO, to całkiem śmieszne kiedy ludzie "ostrzegają" innych przede mną, dając jakieś niepełne bądź fake info, ale poniekąd mi to schlebia.

  • Jeśli się nie łowi ryb w mmo to nie znasz życia :D! Ale fakt faktem RO z racji swojego ekmm "fast to progres" które było trochę zbyt fast spokojnie można podpiąć do p2w.

    Więc tu się zgodzę że było to złe porównanie:). Ogólnie rzecz biorąc mało która teraz nowa gra nie ma p2w w sobie poprzez item shop, chyba tylko WoW xD

  • Omgsrsly


    Tak generalnie to na przyszłość nie polecam zachęcać ludzi do spróbowania (lub powrotu do) czegoś poprzez próbę pomniejszenia wartości ich wypowiedzi. Jakakolwiek dyskusja polega na wzajemnym poszanowaniu swoich opinii, a nie na "o, Ty to kurna jesteś casualem, to co Ty wiesz o grze". Ja, choć absolutnie zdawkowy członek community, w tym momencie zostałem jeszcze bardziej zniechęcony do zerknięcia nawet na RO, choć to akurat ma marginalne znaczenie.


    Jednocześnie jest masa ludzi, która to co opisujesz uzna za P2W, a jeśli już bardzo chcemy uniknąć tego określenia, to przynajmniej uzna to za nieprzyjemny element rozgrywki, który zniechęca na wstępie do gry. A teraz wracam do nieistnienia, cheers :)!

  • Suicune nie mogę do dyskusji z Tobą podejść normalnie ponieważ ludzie którzy grali w RO mają zdanie ze jesteś totalną hejterką tej gry. Ja szanuje że może komuś gra się nie podobać jednakże gdy piszę że gra sama w sobie bardzo się zmieniła, zmiany o których nie masz pojęcia dalej hejcisz tytuł za to co było kiedyś. Do tego pamiętam że Twoja gra nie byłą "intensywna", śmiem twierdzić że nawet wtedy opinie o grze wyrobiłaś sobie poznając ją w max 10%. Te teksty które były że my.com oraz wydawca RO obiecał rozwijać ja przez ileś tam lat, nie były po prostu pustymi słowami, gra sama w sobie ewoluowała, kolejny patch przyniesie totalna zmianę jeżeli chodzi o balans miedzy klasami, zmianami graficznymi itd. Wiesz w swoim życiu poświęciłem miesiąc na WOWa, nie podobał mi się nigdy nie napisałem jednakże na niego złego słowa ponieważ nie uważam że poznałem grę na tyle dobrze by czuć się zobligowany do oceniania jej :) Pozdrawiam


    Stellar


    Osoba która nie poznała gry nawet w 10% nie jest osobą która może obiektywnie się o niej wypowiedzieć. Można o cenić grafikę, płynność działania czy to ze gra pośiada p2w. Odnośnie samego p2w, my.com jako wydawca dał możliwość kupowania waluty "p2w" za pieniądze farmione w grze. Jeżeli chcesz grać, robisz bossy masz ogromną szanse na ksiązki tak zwane p2w. Samo p2w jest tutaj bardziej pay to progres, nic więcej. Suicune grała w momencie gdzie ten p2w było bardzo odczuwalne, jednakże my.com widząc że jest odpływ graczy sięgnął po rozum do głowy. Po prostu.


    Ciężko jest zachęcić kogokolwiek do nowej gry w momencie kiedy wylewa się na Ciebie fala hejtu. Draco , piszesz p2w ale zobacz jakie p2w zrobili z BnSa czy Aiona. W obydwie gry graliśmy.

  • Jak ja lubię osoby, które wiedzą doskonale wszystko lepiej i zawsze będą, niż człowiek z którym prowadzą dyskusje, to tak bardzo budujące. :D Moje CP z którym grałam najdłużej i poniekąd do samego końca, raczej dobrze się wspominamy ;) Kuuuurde, ktoś coś albo kogoś ocenia przez pryzmat przeszłości? Serio? To jest w ogóle legalne? XD - taka ironia do tego co napisałeś odnośnie "hejtowania za to co było kiedys"


    Nie wiem, fakt faktem nie nolifiłam jak niektórzy i nie zawsze wyrabiałam tygodniowe normy, szczególnie dot. waluty z pvp ale... do (i włącznie z) 69 lvl capa miałam wszysto odhaczone i poznane, a to jednak trwało dłużej aniżeli miesiąc który próbujesz tutaj zasugerować. Sporo osób podziękowało grze, nie tylko z gildii - ale i ogólnie, czekając na ten 79 lvl content z którym ociągali się solidnie. 69 dostaliśmy bodajże w kwietniu, zaś 79 był dopiero we wrześniu. To jest pięć miesięcy "progresowania" na contencie który nawet nie był endgame, wybacz że mnie to nie jarało tak jak wiele innych osób. :D


    Próba pociśnięcia mnie i wyciąganie jakiś pseudo "brudów", ponieważ nie zgadzam się z Twoją opinią jest trochę żałosna. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Ty nie widzisz w tym nic złego. :P


    PS. Pay to progress.. Ktoś się chyba naczytał artykułów guru na mmorpg.org.pl ;)

  • Wniosek nasuwa się taki

    Jak ktoś będzie się nudził i uzna że nie ma w co grać to pójdzie i zobaczy co się zmieniło nawet z samego sentymentu a to czy zostanie czy sprawdzi i pójdzie to już jego/jej sprawa

    A to czy RO jest p2w czy nie to już sprawa osobista bo ja lubię to sobie tłumaczyć tak że jak grałem na początku to było tak pay 2 progress a nie p2w ?

  • Bardzo miło wspominam RO, tym bardziej te BG, gdzie Quebo biegał za mną cały spocony :P



    Ale jakbym się zgodziła wcześniej wrócić do RO i po miesiącu by większość uciekła na nowy serwer, cholera by mnie trafiła ^^
    No i wracać na stare śmieci... Posucha na rynku mmo

  • Tess, ojj nabiegałem się i napociłem by uprzykrzyć Ci heal!


    Jest posucha na rynku MMO. Zgadzam się.

    Swoją drogą my.com oraz wydawca MMO chce podgonić Revelation do takiego samego poziomu co rosyjska wersja. Dlatego juz niedługo wejdzie.

    https://ro.my.com/en/news/anno…characters-and-landscapes


    Następnie ma powstać server coś ala Imperial Wars na którym serwery Europejskie będą rywalizować z serwerami Rosyjskimi.

    Edited 3 times, last by Omgsrsly: Dodam coś dla ludzi którzy lubią pve. PVE w Revelation nigdy nie było łatwe. Dalej endgamowe instancje robi raptem pare party na serwer. AoS 3*, EC są dalej poza zasięgiem większości grających. Taka ciekawostka, Gildia CiD która założył Valantor w RO nazywa się obecnie Deathly Atoll i jest najmocniejszą gildią na serwerze :) ().

  • Nie muszę, mówię głośno to co duża część naszych wspólnych znajomych z gry o Tobie myśli, jesteś hejterką RO. p2progres cóż nazewnictwo które usłyszałem pierwszy raz w CiDach nie wiedziałem że ktoś z CiD pisze na mmorpg. Piszesz że miałaś wszystko odhaczone? Zrobiłaś chociaż MC3*?


    Dodam że nie czuje się z tym źle bo pamiętam Twoje hejterskie wypowiedzi od początku i po prostu Cie nie lubię, więc nie muszę przychylnie się o Tobie wypowiadać, nie lubię osób płaczących i hejtujących którzy dobrze wiemy że gry nie poznali.

  • Tak, zrobiłam MC3*.



    Jestem hejterka, nigdy nie mówiłam, że nie. Z tymże, w wielu sytuacjach tak jak i w przypadku RO, mam podstawy do tych "hejtow", które są po prostu.. Negatywna opinia nt. danej produkcji, wyrobionej sobie na postawie gry. :D




    Ty nawet nie próbujesz zbić moich argumentów czy wysunąć kontrargumenty. Po prostu wszystko zwalasz na to, że jestem hejterem i że nie poznałam gry w 10% nawet i powtarzasz to już któryś post z kolei xD Chociaż teraz poszliśmy o krok dalej, bo stwierdziłes że mnie nigdy nie lubiles... Ale... To... Dalej... Nie... Jest... Argument. :D

  • Ale ja nie muszę mieć kontrargumentów na Twoje argumenty ponieważ nie uważam Ciebie za osobę do dyskusji na temat RO. Tobie od nazewnictwa Gildii jako Legion nie podoba się wszystko co z RO związane. Wiem to ja i wiele innych osób więc dyskusja z Tobą jest bezproduktywna, moje porównania są celowe, ponieważ przez brak sympatii do Ciebie nie podchodzę do dyskusji z Tobą poważnie. Swoją drogą odpowiedzią na Twoje argumenty było to co wypisałem w pierwszym poście, mogłaś to przeoczyć zaślepiona plując jadem. Post kierowałem do osób które może mają ochotę sprawdzić co w RO, opisałem ogólnikowo co się zmieniło jak to wygląda itd. Jednakże ciężko zachęcić kogokolwiek przy hejcie jaki z Ciebie płynie.

  • No już już dzieci spokój, każdy ma prawo do swojego zdania. Omg gra w RO i miał nadzieję zachęcić kogoś do wspólnej gry, nie ma chętnych trudno, ale nie ma się co czepiać i wzajemnie atakować. Myślę, że temat jest zamknięty na ten moment i nie pozostało nic do dodania, a wy starajcie się być bardziej tolerancyjni, nawet jeżeli dany tytuł wam nie przypasował, bo a nóż komuś nowemu siądzie i się zainteresuje ;)